Premier Węgier chce odwołać prezydenta. Padła konkretna data

Dodano:
Peter Magyar, lider TISZY Źródło: PAP/EPA / TIBOR ILLYES
Péter Magyar wskazał termin zmiany prezydenta. Chce zakończyć kadencję Tamása Sulyoka jeszcze tego lata.

Premier Węgier Péter Magyar zapowiedział, że nowy prezydent Węgier ma zostać wybrany do 20 sierpnia, czyli do dnia obchodów Dnia Świętego Stefana, najważniejszego święta państwowego na Węgrzech.

Zmiany przed końcem wakacji?

Obecnie urząd sprawuje Tamás Sulyok, którego kadencja formalnie trwa do marca 2029 roku. Magyar chce jednak doprowadzić do jej wcześniejszego zakończenia. – Mogłoby to nastąpić pod koniec lipca lub na początku sierpnia. Nie ma potrzeby czekać pełnych 30 dni, a wręcz przeciwnie, leży w interesie kraju, aby zrobić to jak najszybciej – powiedział premier. Aby skrócić kadencję Sulyoka, rządząca partia TISZA chce przeprowadzić nowelizację konstytucji. Magyar zapowiedział już rozpoczęcie procedury, która ma umożliwić odwołanie nie tylko prezydenta, ale także innych najważniejszych urzędników państwowych.

Premier od tygodni otwarcie atakuje ludzi związanych z poprzednim obozem władzy. Sulyoka, a także prezesa Trybunału Konstytucyjnego i prezesa Sądu Najwyższego, określa mianem "marionetek Orbana". – Nie ma sensu mówić o odzyskiwaniu mienia, jeśli u władzy pozostają marionetki, które latami nie zapobiegały kradzieżom – mówił Magyar. Według szefa rządu zmiany są konieczne, by zakończyć erę "politycznej i gospodarczej mafii", która przez lata miała "splądrować kraj".

Ultimatum padło już na początku czerwca

Już na początku czerwca Magyar publicznie wezwał Tamása Sulyoka do rezygnacji. Wtedy dał mu czas do 31 maja na dobrowolne ustąpienie. Magyar ogłosił wówczas, że jeśli prezydent nie odejdzie, rząd rozpocznie działania legislacyjne. – Tak jak Viktor Orban zawiódł obywateli Węgier, tak powołany przez niego Tamas Sulyok zawiódł Republikę Węgierską – mówił wtedy Magyar. Sulyok odrzucił te wezwania. Kilkukrotnie ostrzegał, że próby jego usunięcia stanowią zagrożenie dla praworządności i porządku konstytucyjnego.

Partia TISZA dysponuje w parlamencie większością konstytucyjną, 141 mandatami w 199-osobowym Zgromadzeniu Narodowym. To daje premierowi możliwość samodzielnego przeprowadzania zmian ustrojowych.

Źródło: Polsat News / Onet.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...